LITOŚĆ
Nie współczujcie sobie nawzajem
Grymasów losu,
Którego końca
Wątpliwą siłą poznania
Nie zmierzymy
Niczym śmierci
Gubiącego się wiatru.
Najbardziej boli ją,
Najbardziej boli jego
Wtedy jedynie,
Kiedy patrzy jak dziecko gaśnie
I nie potrafi podsycić
Ognia Jutrzenki.
Gromnica bez płomienia
Na pożegnanie,
Kiedy brak słów,
A zamilkłym Poetom
Zbędne są
Spoza Ksiąg Świętych
Wersety…
Autor: Justyna Babiarz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz